KAJAKOWYM SZLAKIEM PAPIESKIM

Dzień 20 września dla 16 - osobowej grupy osób z białostockiej WŻCh zaczął się bardzo wcześnie. Dla niektórych nawet o g.4.30 rano. O g.6.00 rano wszyscy byli na Mszy św. w katedrze, a już o g.6.40 w busie zmierzającym na Mazury. Celem była miejscowość Krutyń nad rzeką Krutynią, a dokładnie „Papieski Szlak Miłosierdzia”.

Powiedzenie: „Kto rano wstaje temu Pan Bóg daje”, sprawdziło się jeszcze raz. Poranek w autobusie powitał nas pięknym wschodem słońca i mgłą wznoszącą się nad polami. Jest coś mistycznego we wschodzie słońca. Trzeba opuścić miasto i zasłaniające horyzont bloki, aby tego doświadczyć.

Na miejsce przybyliśmy punktualnie. I po krótkim przygotowaniu pod dyrekcją naszego CO wypłynęliśmy dwuosobowymi kajakami  kierując się z prądem w kierunku Ukty. Dla wielu z nas był to pierwszy spływ kajakowy w życiu. Piękna słoneczna pogoda i czysta woda, w której całe życie w rzece i na jej obrzeżach doskonale było widać, zachwyciły wszystkich. To nic, że następnego dnia bolały mięśnie rąk, a tu i ówdzie pojawiły się odciski. Przeżycie to pozostanie z nami wzmocnione obecnością przyjaciół.

Do celu naszej wyprawy, portu w miejscowości Ukta, dopłynęliśmy o czasie, czyli około g.14 -tej. Tu kolejna niespodzianka. Na brzegu spotkaliśmy naszego dawnego asystenta o. Henryka Droździela, który przyjechał do Polski, a będąc w domu rodzinnym dowiedział się, że jesteśmy w pobliżu (1,5 godziny jazdy samochodem). Wspólny posiłek na powietrzu w lokalnej restauracji smakował wszystkim.

Druga cześć naszej wyprawy była równie interesująca. A było nią zwiedzanie Parku Dzikich Zwierząt w Kadzidłowie. Prawie półtoragodzinny spacer z przewodnikiem po zagrodach ze zwierzętami tego niezwykłego ZOO pozwoliło nam dodać do naszych wodniarskich doświadczeń bogactwo świata zwierząt i ptaków, w tym niektórych żyjących obok nas. Niektóre można było nawet nakarmić i pogłaskać.

Dzień ma jednak swoje prawa. Gdy słońce zaczęło się chylić ku zachodu, a ryby i zwierzęta zaczęły przygotowywać się do snu, wyruszyliśmy do Białegostoku szczęśliwi, choć zmęczeni fizycznie.

 

Białystok, 19.09.2020 r., WŻCH Magnificat

                                                                                      

 

Zdjęcia własne.

Kolejno: Na Krutyni. Wśród zwierząt w Parku Dzikich Zwierząt w Kadzidle. Kamień i tablica pamiątkowa upamiętniające pobyt w Ukcie oraz spływ kajakowy kapłana, a potem biskupa i papieża Karola Wojtyły.