Ogrodnik z pasją

Miłośnicy i hodowcy powojników w Polsce i na świecie znają nazwisko jezuity brata Stefana Franczaka. Miał w życiu dwie pasje: MIŁOŚĆ do Jezusa i kwiatów, stąd też warto tę postać przybliżyć osobom zajmującym się ogrodnictwem, ale nie profesjonalnie.

Działalność brata Franczaka była związana z ogrodem warszawskiego kolegium jezuitów przy Rakowieckiej 61. Jego ogród był jednym z najciekawszych i najpiękniejszych w Warszawie. W nim znajdowała się bardzo duża kolekcja powojników (Clematis), liliowców (Hemerocalis) i irysów bródkowych (Iris). Na dodatek w weekendy mógł wejść do niego każdy i podziwiać kształty, kolory kwiatów.

Brat samodzielnie wyhodował i nazwał rekordową liczbę ponad 80 odmian klematisów, z czego 68 znajduje się w międzynarodowym rejestrze. Wiele z nich należy do najlepszych wśród wyhodowanych w ciągu ostatnich 30 lat na świecie. Opisywano je w wielu artykułach prasowych, np. w Stanach Zjednoczonych, Japonii, Kanadzie, Szwecji. Otrzymał kilka nagród Królewskiego Stowarzyszenia Ogrodniczego w Wielkiej Brytanii (Royal Horticulture Society), które jest najliczniejszym i najaktywniejszym Stowarzyszeniem Ogrodników na świecie, liczy kilkaset tysięcy członków. Był honorowym członkiem The International Clematis Society. Zmarł w kolegium jezuitów w Gdyni w wieku 90 lat.

Krótko przed swoją śmiercią w 2009 r. brat Stefan został uhonorowany przez Prezydenta RP Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne osiągnięcia w dziedzinie hodowli rośli ozdobnych i za wkład do światowego dorobku ogrodnictwa. Był już wtedy w Gdyni i zmagał się z dolegliwościami późnej starości.

          Jego osiągnięcia to doskonała reklama nie tylko dla zakonu (zakony zawsze słynęły z osiągnięć ogrodniczych) ale i dla Polski ponieważ wyhodowane odmiany posiadały międzynarodową rejestrację i renomę, miłośnicy kupując je dowiadywali się wiele o Polsce napotykając chociażby tajemnicze dla nich nazwy takie, jak «Polish Spirit», «Warszawska Nike», «Westerplatte», «Monte Cassino», «Jan Paweł II», «Kardynał Wyszyński», «Matka Urszula Ledóchowska», «Matka Siedliska». Kwiaty te do dziś kwitną w wielu ogrodach a ich zdjęcia zainteresowani mogą obejrzeć na stronach internetowych.

W 2016 roku na ścianie budynku Kolegium Księży Jezuitów w Warszawie odsłonięto tablicę ku czci brata Stefana Franczaka z inicjatywy środowiska polskiej szkoły powojników.

Jezuici słynęli z dobrych ogrodników i pięknych ogrodów. Jeden z nich można jeszcze podziwiać w Kaliszu.

Opr. Leonardo

 

         Białystok, 27/5/2017                                                                                                                                           Foto: Brat Franczak w ogrodzie, za: www.jezuici.pl